Aktualności
Koncert
2011.01.19
Zapraszamy do zapoznania się ze sprawozdaniem z V Koncertu Charytatywnego Piotra Lempy.
Cyrulik Sewilski z Lunatyczką zagrali w duecie na Czarodziejskim Flecie
W kalendarzu imprez dobrodzieńskich możemy odznaczyć V Koncert Charytatywny z cyklu „Piotr Lempa i Przyjaciele”. 14 listopada bowiem ponad 350 osób było świadkami pięknego wydarzenia muzycznego, którego bohaterami byli Piotr Lempa, Aleksandra Buczek, Bartłomiej Misiuda i Katarzyna Rzeszutek. Mieliśmy okazję wysłuchać kilkanaście arii i duetów z oper Mozarta, Moniuszki, Czajkowskiego, Verdiego, Belliniego i Rossiniego, a także pieśni m.in. Chopina i Schuberta. Piotr Lempa z właściwym sobie humorem, klasą, a jednocześnie doskonałą znajomością tematu przedstawiał publiczności libretto każdej wyśpiewanej arii. Po V Koncercie mogę stwierdzić z pełną odpowiedzialnością, że główny bohater wieczoru to urodzony artysta – śpiewak, aktor, konferansjer, a nawet …kabareciarz. I to jest świetne – można nabyć światowe maniery i obejście sceniczne, ale tak świetne poczucie humoru i doskonały kontakt z każdą chyba publicznością to dar, który Piotr otrzymał z mlekiem matki ;) Dobrodzieńska publiczność również ciepło przywitała gości – Aleksandrę Buczek i Bartłomieja Misiudę, a także Kasię Rzeszutek – pianistkę, która już po raz czwarty gościła w Dobrodzieniu. Artyści nagradzani byli obfitymi brawami, bo dobrodzieńska publiczność jest uświadomiona muzycznie ale i wymagająca, dzięki takim właśnie imprezom. Jesienne koncerty Piotra integrują środowisko. Corocznie spotykają się na koncertach przeważnie te same osoby, często przyprowadzając z sobą przyjaciół i dobrych znajomych, bo muzyka…zaraża pozytywnie. Ponieważ w przyszłym roku na listopad planowany jest VII Zjazd Absolwentów LO – czyli macierzystej szkoły Piotra, można by pomyśleć o „fuzji”, bo znów czekają nas dwie duże imprezy w tym samym czasie. Corocznie mówię to samo – ci co żałowali na bilet – niech żałują podwójnie, minęła ich bowiem okazja do posłuchania świetnej muzyki na światowym poziomie, która w tym przypadku miała też działanie charytatywne. I chwała za to Piotrowi -przyczyniającemu się do tego, by Stowarzyszenie „Dobrodzień Potrzebującym", które wespół z Domem Kultury było organizatorem koncertu, miało sens i środki na realizowanie swoich pomocowych działań. Praca charytatywna i muzyka - niby dwie zupełnie różne dziedziny , ale w połączeniu to prawdziwa bomba ;)
PS. Prócz korzyści z uczty duchowej, strona materialna przekłada się na całkiem niezłą kasę – ok. 13 tys. zł minus koszty. Dzięki Ci Piotrze i Wam wszystkim, którzy kupiliście bilet ;)
Ewa Piasecka




